Posty

Wyświetlanie postów z 2017

712. MASKA CHAI TEA VANILLA BALEA

Obraz
Cześć i czołem moje kochane. ☺
Z tradycyjnymi maseczkami Balea bywa u mnie różnie. Jak na obecną chwilę,żadna jeszcze nie pobiła lawendowej i nawilżającej w płacie. Dziś zrecenzuję Wam kolejną.
Maseczka jest zamknięta w foliowej torebeczce ... Czyli tradycyjnie. Podzielona na dwa użycia. Też tradycyjnie. Choć przy mniejszych twarzach spokojnie starczy na trzy do czterech użyć. Ma postać odrobinę gęstszego lotionu. Dobrze rozsmarowuje się na twarzy i szyi oraz dekolcie. Pozostawiamy ją na 10 do 15 minut. Po tym czasie, albo wsmarowujemy resztki niewchłoniętej maseczki ,albo ściągamy nadmiar.

Skład przecudowny nie jest,ale nawilżenie i rozświetlenie jakie nam funduje maseczka wynagradza nam to. Przy czym nie jest to efekt "wow" zaznaczam. Zapach jest delikatny. Słodko korzenny. Nie drażni nosa.

Pozdrawiam. 
cathy c. 

711. MASECZKI NA GRUDZIEŃ

Obraz
Witam serdecznie! ☺
Dziś pogoda u mnie nie nastraja do jakichkolwiek wywodów. Wczoraj i przedwczoraj padał śnieg,a dziś pada deszcz. Szaro,buro i ponuro.

Oto zestaw maseczek,które planuję zużyć w tym miesiącu. Chcę je poznać i przybliżyć Wam ich działanie.
Pozdrawiam. 
cathy c. 

710. PODKŁAD HYDRO MAKE-UP ALVERDE

Obraz
Witam Was cieplutko. ☺ 
Pogoda u mnie dzisiaj iście zimowa. Pada śnieg i wieje wiatr. Dość mocny. Temperatura też jest niska,bo około -3 stopni. Aki cała się trzęsła na spacerze, a ja szukałam kieszeni bo w ręce zimno.
Wyjeżdżając z domu zapomniałam wziąć ze sobą podkładu. Miałam parę próbek w zapasie. Jednak chcąc zachować pogodę ducha i normalność wypada zrobić choćby "zwykłą" tapetę na facjacie. Po drugie, trzeba jakoś "wyglądać". Generalnie  mało "maluję się". Miewam okresy (dwa lub trzy tygodnie a potem posucha),że chcę sumiennie zużyć posiadaną w kosmetyczce kolorówkę. Czasem brak czasu wyklucza moje dobre chęci i pomimo starań nie wychodzi. Ale ja nie o tym dzisiaj...
No więc z braku podkładu poszłam do DM i kupiłam coś naturalnego. Przecież nie będę katować twarzy czymś co ją zmasakruje. Wybrałam odcień Hazel. Wydawał się być odpowiedni do mojego koloru cery. Taaa... Potem okazało się,że ciemnieje.  No niestety...

Konsystencja jest lekka. Nietępa. Jed…

709. ORZEŹWIAJĄCY KREM DO RĄK CANNABIS & LEMON EVRĒE

Obraz
Witam Was moje Miśki! ☺
U mnie za oknem jako tako biało i zimno.Słoneczko co jakiś czas wychyla się z za chmur. Jednak do robienia zdjęć jak widać nie bardzo się nadaje.
Kremik do rąk z cannabis jest moim pierwszym tego typu produktem z firmy Evrēe. Jeszcze żadnego do tej części kończyn od nich nie próbowałam. 

Krem mieści się w małej 30 ml plastikowej tubce z zakręcanym korkiem. A owa tubka mieści się w kartoniku. Oba mają fajny i kolorowy designe przyciągający oczy.
Formuła kremu jest skoncentrowana i według producenta ma on starczyć na długo przy niewielkim jednorazowym użyciu. I pewnie tak będzie przy niewymagających dłoniach. Według mnie nie nadaje się on do codziennego domowego użytku. Pozostawia dość mocno wyczuwalny film po aplikacji. Za to będzie doskonały na te mrozy na zewnątrz. Doskonale chroni dłonie przed mrozem. 
Używam go obecnie przed wyjściem z Aki i przed snem,aby dodać kondycji moim eksploatowanym w wodzie dłoniom.
Zapach jest świeży i pobudzający. Tak jak sugeruje produ…

708. SÓL DO KĄPIELI WARM CINNAMON NIGHTS TREACLEMOON

Obraz
Po raz drugi dzisiaj witam się z Wami. ☺
Jest to mój niedawny nabytek zużyty wczoraj. Warm cinnamon nights pachnie tak samo jak żel do kąpieli i pod prysznic z tej samej serii. No,może odrobinę intensywniej. Jeśli nie znacie  żelu to powiem Wam,że to taki cynamon z dużą nutą cytrusów. Słodki i przyjemny. Otulający i rozgrzewający. A co najważniejsze rozluźniający.
Ani krzty natury w tym umilaczu nie znajdziemy. Tylko sól morska na początku składu i odrobinę olei na samym końcu. Znajdziemy tu za to SLeS i SCS(Sodium Coco Sulfate). Jednak po kąpieli skóra jest gładka i nie uczulona. Pachnie przez jakiś czas ową kąpielą.


Pianki zaraza ma i utrzymuje kolor wody w tonacji czerwono pomarańczowej. Dziwne uczucie jak dla mnie. Jednak była to przyjemna kąpiel,a łazienka pachniała jeszcze następnego dnia. 

Więc moi drodzy ,jeśli zawędrujecie do drogerii  DM lub Rossmann u Niemców to bierzcie w ciemno. Warto.
Pozdrawiam. 
cathy c. 



707. ZAKUPY TEGO TYGODNIA

Obraz
Cześć i czołem! 😊

Moi drodzy wczoraj było bez postu bo... niespodziewanie przybyła siostra pani Marty. Cały dzień zajęty. Jednak udało się mi wyrwać do Pforzheim. Większe miasto oddalone o 20 minut autobusem od Neunbürg-a. Pojechałam kupić spodnie i parę drobiazgów. A oto one...


Wypłata pojawiła się na koncie,więc trzeba było uzupełnić braki. Szwendając się codziennie do DM -u zakupiłam dwa umilacze do kąpieli z Treaclemoon. Warm cinnamon nights  i Sweet apple pie hugs. Pierwszy zużyłam wczoraj i opiszę to dziś wieczorem.
Z racji tego,iż moje dezo pod pachy się kończy musiałam kupić nowe. Wybór padł na nowość dla mnie. Lavera ma w swojej ofercie parę sztuk,ale ja zawsze wybieram te niebrudzące ubrań. 
Maseczka peel off z węglem była dla mnie wyborem oczywistym. Trzeba pozbyć się paru zaskórników. Zobaczymy jak ta z Schaebens sobie poradzi.
Mydełko jest miłym dodatkiem. Jak ono pachnie!!! 😍


Wizyta w drogerii Müller, która swoją drogą jest mniej popularna u nas,zaowocowała kolejnymi umilacz…

706. OLEJEK DO DEMAKIJAŻU GEL-TO-MILK PERFEKTER TEINT ALVERDE

Obraz
Cześć moje Pszczółki! ☺
Info o metodzie demakijażu olejkiem pierwszy raz znalazłam u Patrycji (Interendo pozdrawiam). Potem temat jakby gdzieś mi uciekł. Do czasu gdy w sklepach pojawił się olejek różany Bielendy. Mam go w domu w zapasach i przetestuję jak wrócę z pracy. 
 Ten na zdjęciu kupiłam parę dni temu. Po prostu napiszę swoje odczucia,bo porównania do innych tego rodzaju kosmetyków nie mam jeszcze. Jest to mój pierwszy olejek ever.
Olejek mieści się, jak widzimy, w małej 100 ml buteleczce z pompką. Ma postać gęstego oleju. Kolor żółty. Zapach słodki,ale przyjemny dla nozdrzy.

Po kontakcie z wodą dzieje się magia i olejek zamienia się w emulsję. Tą emulsją zmyjemy dokładnie cały makijaż. Przynajmniej w moim przypadku tak jest,bo nie używam wodoodpornych kosmetyków. Jak narazie. Najlepiej używa się go pod prysznicem. Na rękę pompujemy z 2 do 4 razy olejek i na sucho rozprowadzamy go masując po twarzy. Potem zwilżamy twarz dalej masując. Gdy uznamy,że już czas to zmywamy olejek prysz…

705. MYDŁO DO RĄK OWIES I ROKITNIK No12 BALEA

Obraz
Witam Was serdecznie. ☺
Jak już wspomniałam na Insta u mnie szaro,buro i ponuro. Śnieg stopniał i jest nijak. Przydałoby się trochę słońca. Ehh...
Mydło recenzowane dzisiaj jest nowością w drogerii DM.Są trzy rodzaje i wspominałam o nich w poście o nowościach listopada. Moje jest o zapachu owsa i rokitnika. Spodziewałam się trochę innej woni. Nie powiem jest przyjemna,ale typowo męska. Nie przeszkadza mi to jednak.

Jak widać na zdjęciu powyżej drugim składnikiem jest sok z aloesu. Wszystkie ekstrakty są w drugiej części składu. Jednak tą dużą zawartością soku z aloesu mydełko u mnie wygrywa. Po umyciu dłonie są delikatne i nawilżone,a uczucie to utrzymuje się przez dłuższą chwilę.
Plastikowa butla mieści w sobie 500ml mydła. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to dyspenser który trzeba trochę mocno docisnąć aby wydobyć małą ilość mydła. Ja muszę wykonywać tę czynność dwukrotnie. Mydła nigdy za wiele. 😉 W moim przypadku. Koszt to około 3€ w DM.
Pozdrawiam.
cathy c. 

704. NAIL FRI #58

Obraz
Hej po raz drugi! 😀
Na zdjęciu powyżej widać przepiękny brązowy lakier z miedzianą poświatą... Na paznokciach efekt ten znika. Lakier po zaschnięciu nie ma w sobie tego błysku,ani połysku. Aby nadać mu jakikolwiek musiałam użyć topu.
Schnie w normalnym tempie. Nosi się przeciętnie. Po dwóch dniach odpryskuje. Nawet z topem. W ogóle uważam,że cała ta seria jest słabiutka. Dawno nie widziałam tak szybko niszczących się lakierów. A może to wina mojej płytki?

Kolor dla osób lubiących ciemniejsze jest odpowiedni. Pasuje w sumie do wszystkiego. Nie razi w oczy.


Pozdrawiam.
cathy c. 

703. CYTRYNOWA PIANKA DO MYCIA TWARZY CLEAN DEW TONY MOLY

Obraz
Część Pszczółki kochane. ☺
Ten żółty pośrodku to bohater tego postu. Kupiłam go w TKMaxx. W dość przystępnej cenie (20zł). Była okazja? Była! To skorzystałam.
Pianki do mycia twarzy naszych azjatyckich kolegów i koleżanek interesowały mnie już od pewnego czasu. Ta trochę leżała swoje. Jednak nie żałuję zakupu. 
Jej konsystencja jest typowa dla tych produktów. Wygląda i pachnie jak cytrynowy krem do jedzenia. Wystarczy już mała ilość, by otrzymać dużo piany. Myje dokładnie i dogłębnie przy okazji przekazując naszej cerze odpowiednią dawkę dobroczynnych składników. Przy regularnym użytkowaniu zauważymy znaczną poprawę kondycji cery już po tygodniu. Tej poszarzałej,czy też tłustej lub mieszanej. Inne może z lekka przesuszać.

Z wydajnością jest tak jak słyszałam i czytałam na blogach... Jest duża. Ja swoją używam od ponad miesiąca i już wiem,że starczy mi na jeszcze długo. Zużycie widzę dając tubę pod światło. Nie jest to kosmetyk nieekonomiczny. 

Przyjemnie się jej używa,a po zmyciu skóra aż …

702. SÓL DO KĄPIELI KUSCHELSTUNDE DREZDNER ESSENZ

Obraz
Cześć moje kochane. ☺
Tegoroczna zima zaczęła się opadami śniegu. Tu i ówdzie. Wszystko zaczyna spać pod białą kołderką,a my coraz częściej myślimy o wieczorach z książką i herbatą przy palącym się kominku. Dobrze jeśli takowy mamy. Jeśli nie możemy cieszyć się jego zapachem podczas domowego spa. Sól do kąpieli Drezdner Essenz umożliwia nam i kojący zapach i komfort relaksu.


Jak widać na zdjęciu powyżej sól ma kolor pomarańczowy. Bardzo intensywny. Jeszcze w opakowaniu pachnie bardzo zachęcająco. Przyprawami korzennymi. Jednak po rozpuszczeniu w wodzie na pierwszy plan wybija się zapach palącego się kominka z owymi przyprawami.  Jest niesamowicie relaksujący.

Jak widać kolor kąpieli pozostaje pomarańczowy. Trochę piany się pojawia. Po "wymoczeniu" nasze ciało i zmysły są wypielęgnowane. Skóra jest gładka i przyjemna w dotyku. Uczucie rozgrzania pozostaje z nami długo.
SKŁAD :

Pozdrawiam. 
cathy c. 

701. NAWILŻAJĄCY KREM ARGANOWY Z OLEJKIEM LAWENDOWYM LILLA MAI

Obraz
Witam Was moje Pszczółki! ☺
Nie pamiętam jak weszłam w posiadanie tego kremu. Może była to jedna z paczek Naturbox? W każdym bądź razie odczekał swoje zanim zaczęłam go używać.
Szklany słoiczek mieści w sobie 50 ml kremu.Na etykiecie ma datę produkcji połączoną z datą użycia. Konsystencja typowa dla kremu naturalnego,ale nie zbita. Na twarzy rozprowadza się go dobrze. Pozostawia jednak tłustą warstewkę na skórze. U mnie nie wchłania się szybko. Trochę to trwa,ale jest to normalne dla cer mieszanych i tłustych. Z tego względu używam go tylko na noc. Rano cieszę się gładką i wypielęgnowaną cerą.
SKŁAD I PARE SŁÓW OD PRODUCENTA:

Krem jest naturalny. Przeznaczony do każdego rodzaju cery. Każda z nas skorzysta na jego stosowaniu. Zawiera same dobre składniki. Jeśli chodzi o cenę to nie orientuję się. Czy polecam ? Oczywiście. 
Pozdrawiam. 
cathy c. 

700. ZAKUPY LISTOPADA 2017

Obraz
Cześć!☺ 
Z info... to pies mojej podopiecznej mnie z lekka dziabnął w lewą nogę. Chciałam wyjść na zakupy. Mam małego sińca i centymetrową ranę na moich ulubionych spodniach. Pieniądze oczywiście zwrócą z nie.
W ostatnim poście były pustaki,a w tym przedstawię Wam parę nowości. 
TKMaxx

MillCreek Botaniczna odżywka do włosów z olejkiem z drzewa herbacianego. Naturalna.

MillCreek Botaniczna szampon z olejek jojoba.

Tisserand Aromtherapy głęboko oczyzczający żel do mycia twarzy i ciała. Zawiera olejki z drzewa herbacianego,grejpfrut i cytryny. Zamierzam używać go do twarzy.

A-ZONE oczyszczające chusteczki do twarzy. Bardziej przydałyby się Małżowi,ale ja zużyję je szybciej.

Płyn mineralny Vianek rewitalizujący do cery dojrzałej kupiłam z Avanti. Musi poczekać jeszcze trochę. Mam jeszcze ten nawilżający. W nowym roku...
ROSSMANN

Ekspresowa odżywka L'biotica BIOVAX z olejem z opinii i mango zachęciła mnie zapachem i szybkością użycia.
Na esencję w posłach Zielona Herbata BIELENDA polowałam od cza…

699. GLAM & DOLL FALSE LASHES MASCARA CATRICE

Obraz
Cześć moje kochane! ☺
Dziś większość z nas zaskoczył śnieg. Powiem Wam,że fajnie to wygląda przez okno. Gorzej już się chodzi.
Zdjęć tej masakry było naprawdę dużo swego czasu. A wszystko za sprawą pudełka "Inspired by". Ja również się na nie skusiłam. Trochę podchodziłam do niej "jak pies do jeża". To znaczy chciałam wypróbować,ale miałam zapasy... Albo coś innego. W końcu wzięła ją i zaczęłam używać. A co? Raz kozie śmierć!

Z racji,że lubię masakry wydłużające i delikatnie barwiące rzęsy już po jednym pociągnięciu ta była dla mnie małym wyzwaniem. Na początku z lekka sklejała rzęsy. Od nowości. Jednak po otwarciu dałam jej dwa tygodnie i wszystko było dobrze. Nie mam zwyczaju nanosić dwóch warstw,ale ostatnio to robię. Efekt zadowala mnie już po jednej warstwie.

Utrzymuje się do zmycia. Czasem (rzadko) osypuje się. Jednak tylko wtedy,gdy majstruję coś przy paczadełkach. Dobrze się zmywa nie zostawiając resztek makijażu. 
Według mnie jest to taka maskra na każdy dzień.…

698. DNO DNA PAŹDZIERNIK 2017

Obraz
Witam serdecznie. ☺

Dziś znów spóźniona,ale jestem. To Już ostatnie zaległe denko. W sumie okazało si się,że jest tego niewiele jak na mnie. Zaczynamy!!!


1. OLEJEK DO KĄPIELI I POD PRYSZNIC JEŻYNA Z LAWENDĄ - okazał się być całkiem fajną opcją,gdy nie chce się Ci smarować ciała po kąpieli. Zapach cudowny. Odprężający jak dla mnie. Wrócę. I to niejeden raz.
2.ŻEL POD PRYSZNIC RIO COCKTAIL SENSES AVON - ten gagatek okazał się być dobry na poranki,gdy chciało się mi jeszcze spać. Przyjemny zapach Mohito. Niebanalny. 
3. MIGDAŁOWY KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC KNEIPP - tego używała moja ówczesna podopieczną. Delikatny dla skóry. Post naturalny (jak dla mnie). Ładnie pachniał.
4. SENSUAL DREAM ŻEL POD PRYSZNIC SENSES AVON - jak on pachniał. Mój jeżu!!!😋 Cudownie! Jak czekoladki kokosowe.
5. ŻEL POD PRYSZNIC WELLNESS DUCHE BALEA - zabytek wykorzystany do mycia rąk. 

6.LAWENDOWY SZAMPON DO WŁOSÓW SCHAUMA NATURE - na pewno będzie dobrą opcją dla tych,którzy chcą zwiększyć objętość włosów.  Przy moich gr…