Posty

712. MASKA CHAI TEA VANILLA BALEA

Obraz
Cześć i czołem moje kochane. ☺
Z tradycyjnymi maseczkami Balea bywa u mnie różnie. Jak na obecną chwilę,żadna jeszcze nie pobiła lawendowej i nawilżającej w płacie. Dziś zrecenzuję Wam kolejną.
Maseczka jest zamknięta w foliowej torebeczce ... Czyli tradycyjnie. Podzielona na dwa użycia. Też tradycyjnie. Choć przy mniejszych twarzach spokojnie starczy na trzy do czterech użyć. Ma postać odrobinę gęstszego lotionu. Dobrze rozsmarowuje się na twarzy i szyi oraz dekolcie. Pozostawiamy ją na 10 do 15 minut. Po tym czasie, albo wsmarowujemy resztki niewchłoniętej maseczki ,albo ściągamy nadmiar.

Skład przecudowny nie jest,ale nawilżenie i rozświetlenie jakie nam funduje maseczka wynagradza nam to. Przy czym nie jest to efekt "wow" zaznaczam. Zapach jest delikatny. Słodko korzenny. Nie drażni nosa.

Pozdrawiam. 
cathy c. 

711. MASECZKI NA GRUDZIEŃ

Obraz
Witam serdecznie! ☺
Dziś pogoda u mnie nie nastraja do jakichkolwiek wywodów. Wczoraj i przedwczoraj padał śnieg,a dziś pada deszcz. Szaro,buro i ponuro.

Oto zestaw maseczek,które planuję zużyć w tym miesiącu. Chcę je poznać i przybliżyć Wam ich działanie.
Pozdrawiam. 
cathy c. 

710. PODKŁAD HYDRO MAKE-UP ALVERDE

Obraz
Witam Was cieplutko. ☺ 
Pogoda u mnie dzisiaj iście zimowa. Pada śnieg i wieje wiatr. Dość mocny. Temperatura też jest niska,bo około -3 stopni. Aki cała się trzęsła na spacerze, a ja szukałam kieszeni bo w ręce zimno.
Wyjeżdżając z domu zapomniałam wziąć ze sobą podkładu. Miałam parę próbek w zapasie. Jednak chcąc zachować pogodę ducha i normalność wypada zrobić choćby "zwykłą" tapetę na facjacie. Po drugie, trzeba jakoś "wyglądać". Generalnie  mało "maluję się". Miewam okresy (dwa lub trzy tygodnie a potem posucha),że chcę sumiennie zużyć posiadaną w kosmetyczce kolorówkę. Czasem brak czasu wyklucza moje dobre chęci i pomimo starań nie wychodzi. Ale ja nie o tym dzisiaj...
No więc z braku podkładu poszłam do DM i kupiłam coś naturalnego. Przecież nie będę katować twarzy czymś co ją zmasakruje. Wybrałam odcień Hazel. Wydawał się być odpowiedni do mojego koloru cery. Taaa... Potem okazało się,że ciemnieje.  No niestety...

Konsystencja jest lekka. Nietępa. Jed…

709. ORZEŹWIAJĄCY KREM DO RĄK CANNABIS & LEMON EVRĒE

Obraz
Witam Was moje Miśki! ☺
U mnie za oknem jako tako biało i zimno.Słoneczko co jakiś czas wychyla się z za chmur. Jednak do robienia zdjęć jak widać nie bardzo się nadaje.
Kremik do rąk z cannabis jest moim pierwszym tego typu produktem z firmy Evrēe. Jeszcze żadnego do tej części kończyn od nich nie próbowałam. 

Krem mieści się w małej 30 ml plastikowej tubce z zakręcanym korkiem. A owa tubka mieści się w kartoniku. Oba mają fajny i kolorowy designe przyciągający oczy.
Formuła kremu jest skoncentrowana i według producenta ma on starczyć na długo przy niewielkim jednorazowym użyciu. I pewnie tak będzie przy niewymagających dłoniach. Według mnie nie nadaje się on do codziennego domowego użytku. Pozostawia dość mocno wyczuwalny film po aplikacji. Za to będzie doskonały na te mrozy na zewnątrz. Doskonale chroni dłonie przed mrozem. 
Używam go obecnie przed wyjściem z Aki i przed snem,aby dodać kondycji moim eksploatowanym w wodzie dłoniom.
Zapach jest świeży i pobudzający. Tak jak sugeruje produ…

708. SÓL DO KĄPIELI WARM CINNAMON NIGHTS TREACLEMOON

Obraz
Po raz drugi dzisiaj witam się z Wami. ☺
Jest to mój niedawny nabytek zużyty wczoraj. Warm cinnamon nights pachnie tak samo jak żel do kąpieli i pod prysznic z tej samej serii. No,może odrobinę intensywniej. Jeśli nie znacie  żelu to powiem Wam,że to taki cynamon z dużą nutą cytrusów. Słodki i przyjemny. Otulający i rozgrzewający. A co najważniejsze rozluźniający.
Ani krzty natury w tym umilaczu nie znajdziemy. Tylko sól morska na początku składu i odrobinę olei na samym końcu. Znajdziemy tu za to SLeS i SCS(Sodium Coco Sulfate). Jednak po kąpieli skóra jest gładka i nie uczulona. Pachnie przez jakiś czas ową kąpielą.


Pianki zaraza ma i utrzymuje kolor wody w tonacji czerwono pomarańczowej. Dziwne uczucie jak dla mnie. Jednak była to przyjemna kąpiel,a łazienka pachniała jeszcze następnego dnia. 

Więc moi drodzy ,jeśli zawędrujecie do drogerii  DM lub Rossmann u Niemców to bierzcie w ciemno. Warto.
Pozdrawiam. 
cathy c. 



707. ZAKUPY TEGO TYGODNIA

Obraz
Cześć i czołem! 😊

Moi drodzy wczoraj było bez postu bo... niespodziewanie przybyła siostra pani Marty. Cały dzień zajęty. Jednak udało się mi wyrwać do Pforzheim. Większe miasto oddalone o 20 minut autobusem od Neunbürg-a. Pojechałam kupić spodnie i parę drobiazgów. A oto one...


Wypłata pojawiła się na koncie,więc trzeba było uzupełnić braki. Szwendając się codziennie do DM -u zakupiłam dwa umilacze do kąpieli z Treaclemoon. Warm cinnamon nights  i Sweet apple pie hugs. Pierwszy zużyłam wczoraj i opiszę to dziś wieczorem.
Z racji tego,iż moje dezo pod pachy się kończy musiałam kupić nowe. Wybór padł na nowość dla mnie. Lavera ma w swojej ofercie parę sztuk,ale ja zawsze wybieram te niebrudzące ubrań. 
Maseczka peel off z węglem była dla mnie wyborem oczywistym. Trzeba pozbyć się paru zaskórników. Zobaczymy jak ta z Schaebens sobie poradzi.
Mydełko jest miłym dodatkiem. Jak ono pachnie!!! 😍


Wizyta w drogerii Müller, która swoją drogą jest mniej popularna u nas,zaowocowała kolejnymi umilacz…

706. OLEJEK DO DEMAKIJAŻU GEL-TO-MILK PERFEKTER TEINT ALVERDE

Obraz
Cześć moje Pszczółki! ☺
Info o metodzie demakijażu olejkiem pierwszy raz znalazłam u Patrycji (Interendo pozdrawiam). Potem temat jakby gdzieś mi uciekł. Do czasu gdy w sklepach pojawił się olejek różany Bielendy. Mam go w domu w zapasach i przetestuję jak wrócę z pracy. 
 Ten na zdjęciu kupiłam parę dni temu. Po prostu napiszę swoje odczucia,bo porównania do innych tego rodzaju kosmetyków nie mam jeszcze. Jest to mój pierwszy olejek ever.
Olejek mieści się, jak widzimy, w małej 100 ml buteleczce z pompką. Ma postać gęstego oleju. Kolor żółty. Zapach słodki,ale przyjemny dla nozdrzy.

Po kontakcie z wodą dzieje się magia i olejek zamienia się w emulsję. Tą emulsją zmyjemy dokładnie cały makijaż. Przynajmniej w moim przypadku tak jest,bo nie używam wodoodpornych kosmetyków. Jak narazie. Najlepiej używa się go pod prysznicem. Na rękę pompujemy z 2 do 4 razy olejek i na sucho rozprowadzamy go masując po twarzy. Potem zwilżamy twarz dalej masując. Gdy uznamy,że już czas to zmywamy olejek prysz…