Posty

667. O TYM : JAK OBIECAŁAM PISAĆ I WDEPŁAM W G....

Witam Was niezmiernie serdecznie.
Odzywam się po prawie trzech tygodniach.Jest mi bardzo przykro,iż tak późno. Po opublikowaniu ostatniego postu otrzymałam telefon od  mojej pracodawczyni... W jak najkrótszym czasie miałam się zebrać i jechać na tzw. stele (niem. miejsce).Zgodziłam się ,ponieważ ostatnim razem pare dni wcześniej zmarł mój podopieczny. Po pięciu dniach pobytu i opieki nad nim. Ukrywać nie będę,że i pieniądze na życie są równie potrzebne.Zebrałam się i pojechałam.
Przybyłam na miejsce. Byłam zmęczona jak diabli podróżą.Poprzedniej nocy spałam tylko niecałe dwie godziny. Podróz generalnie nie była męcząca,ale bycie przytomnym więcej niż 16 h nie jest już dla mnie.Gdy przekroczyłam próg domu i zobaczyłam ten ogród zimowy ( w którym notabene siedzię teraz i piszę),wiedziałam już gdzie jestem.Znając oopowieści paru znajomych przebywających w tym miejscu i równie szybko wybywających z niego pomyślałam : "wdepłam w g...".
Tegoż samego dnia wypiłam tylko dwie herbaty i …

666. INFORMACYJNIE

Witam Was serdecznie. 
Trochę mnie nie było. Przerwa w pracy, wakacje... znów praca i pare innych spraw. Odrobinę męczący czas i chęć "nic nie robienia". Może mały dół z powodu śmierci pacjenta. Cóż... życie.
Do końca miesiąca postaram się nadrobić zaległe posty denka i zakupów. Od października będę opisywać wszystko na bieżąco. Jeśli znajdę zdjęcia to może napiszę kilka postów o kosmetykach wartych uwagi lub jej nie wartych.
Generalnie ciężko jest mi do czegokolwiek się zabrać. W każdej dziedzinie. Wierzę, że powrót do pisania pomoże mi wrócić "do żywych".
Moi drodzy i drogie... ściskam Was serdecznie. 
cathy c.

665. ULUBIEŃCY LIPCA 2017

Obraz
Witam późną porą wieczorową.

Dziś miałam trochę do zrobienia.Nie będę opisywać,ale wspomnę o tym, iż podłączałam kroplówkę Mice ( pies cioci Małża).Ma żółtaczkę i jeszcze coś,ale chyba z tego wychodzi... Powoli.

W poprzednich miesiącach nie było tego wiele... lub w ogóle nie było.W lipcu jednak coś mnie zachęciło do sięgania po te kosmetyki częściej.

1)Be perfect kryjący korektor punktowy Lirene
2) Glow on mark. face iluminator Avon
3) Advance Techniques płyn prostujący do włosów Avon
4)Lilla Mai nawilżający krem arganowy
5) Puder sypki Bourjois

Pozdrawiam.

cathy c.

664. LUVOS MASECZKA REWITALIZUJĄCA Z GLINKĄ I EKSTRAKTEM Z PIGWY - MASECZKOWO # 2

Obraz
Witam Was moje Miśki. 😊
Dziś chcę przedstawić Wam maseczkę,która mnie zachwyciła.Już trochę czasu minęło od zakupu.Jednak w ostatnim poście maseczkowym pokazałam Wam ją wraz z innymi,które postanowiłam zużyć do końca zeszłego miesiąca.Pomagała mi w tym moja Ewa.
Maska zawiera : glinkę leczniczą,koenzym Q10,olej kukui,ekstrakt z pigwy i kwiatów pomarańczy.Saszetka zawiera ilość odpowiednią na dwie aplikacje twarzy,szyi i dekoltu.Czyli kompleksowo. 😊 Konsystencja jest bardzo kremowa i dobrze rozsmarowuje się dobrze na skórze.


Jak widać kolor jest lekko żółtawy.W trakcie działania nie zasycha.Trzymamy ją na 10 - 15 minut.Ja gotowe maseczki zawsze trzymam troszkę dłużej. Po tym czasie zmywamy letnią wodą lub usuwamy wilgotnym wacikiem.
Zaraz po użyciu zauważyłam,że skóra była gładka i miła w dotyku.Pory były lekko zwężone."Skutki" maseczki były widoczne i odczuwalne przez następnych kilka dni.
SKŁAD :

Maseczka ta przeznaczona jest do każdego rodzaju cery. Ma za zadanie:rewitalizować…

663. NOWOŚCI CZERWCA CZ. II - MAŁE ZAKUPY W DM - IE

Obraz
Witam Was serdecznie. 
Obiecałam pokazać Wam również moje zakupy z Niemiec. Właściwie to wybrałam się specjalnie po tę edycję limitowaną. Gdy ją zobaczyłam w zapowiedziach zapragnęłam jej.Droga niebyła,więc kupiłam do testów. 
W skład limitki letniej Alverde wchodzą :
- balsam do ciała kokos i migdał; - żel pod prysznic  gruszka i kiwi; -żel pod prysznic grejpfruta i pitaja; - mgiełka do ciała cytryna i imbir; - krem do rąk figa i czarny bez.
Wszystkie bardzo mnie interesują. Poczekają jednak trochę. 
Coś Was zainteresowało? Wytrzymacie?
Pozdrawiam. 
cathy c.

662. ELISABETH ARDEN CUCUMBER

Obraz
Witam serdecznie. 😊
Znów zrobiłam sobie małą przerwę. Potrzebowałam tego... tak odrobinę.Ewka wybyła do dziadków... odmóżdżać się.Wróci już dziś późnym popołudniem,więc moja laba również się skończy.😉 Chciałam też wybrać się do mojej bliskiej znajomej,aby pomóc jej w sprzątaniu piwnicy... Jednak okazało się,że musiała wyjechać w ważnej sprawie.Także nici z aktywnego dnia.
Zapach o którym chcę Wam dziś powiedzieć parę słów jest ze mną w klasycznym wydaniu od ponad 15 -stu lat.Pierwszą buteleczkę kupiłam w TKMaxx-ie mieszczącym się na Hammersmith w Londynie.Nie pamiętam ile ich już zużyłam.Jednak ostatnia była ze mną naprawdę długo ( od 2007 roku).Gdy zaczęłam jeździć do Niemców pojawiła się możliwość kupowania owego zapachu taniej niż u nas i w większej puli mieszanek zapachowych.Tak moja kolekcja powiększa się z roku na rok. O jedną ... może dwie buteleczki Green Tea Elisabeth Arden.



Cucumber jest zapachem z 2015 - tego roku. Szkoda,że nie wiedziałam.Kupiłabym więcej w szale fascynacji…

661. WYNIKI ROZDANIA

Witam serdecznie.
Dziękuję Wam za udział.
Przyszła kolej na wyniki rozdania.
Wygrywa je :
Shannon Kelly


Proszę o kontakt na mego mail-a : 

cathy.c.1302@gmail.com 
Pozdrawiam. 
cathy c.